wtorek, 27 marca 2012

Idzie. Nadchodzi. Nadciąga. Zbliża się.
Wielkie Święto Obżarstwa.
Mięsa mięsa kiełbasy szynki.
Potwornie słodkie mazurki, baby, serniki, torty.
Odmawiam.
Mięsa nie jadam.
Słodyczy nie jadam.
Zjem jajko. 
I wystarczy :)
Wesołego Alleluja!

czwartek, 15 marca 2012

Młynek

Po latach wiernej służby odmówił współpracy moj ulubiony młynek do pieprzu. Kiedyś wypatrzyłam go w enerdowie; niedrogi był a sprytny: po użyciu stawiało się go mechanizmem do góry - zbędne stały się talerzyki i inne podkładki zbierające pieprzowy pył. No jak mógł mi to zrobić! Trzeba będzie szukać następcy...
Weszliśmy do specjalistycznego sklepu i od razu wyłuszczyłam wymagania: ceramiczny mechanizm i konstrukcja taka, żeby nie brudził stołu po użyciu. W głębi ducha oczekiwałam, że usłyszę odmowę, że takich nie robią...
Ależ robią! Od razu pokazano nam 3 różne modele, a po czwarty pani pobiegła na zaplecze " bo właśnie przyszły i cenę muszę ustalić". Macaliśmy , wybrzydzali, aż pani się pojawiła z tym czwartym. Pan domu krzyknął TEN!, ten mi się podoba.
I poszedł zapłacić.

sobota, 11 lutego 2012

Porównanie

Ze zdumieniem zdałam sobie dzisiaj sprawę, że nasza łazienka jest mniejsza, niż nasze łóżko.
Łazienka ma wymiary: 200 x140 cm; łóżko 200x160cm.
W łazience mieści się pralka, umywalka, wanna i kosz na brudy. W łóżku - tylko my :).

sobota, 24 grudnia 2011

Wesołych świąt! tyko których?

Rozkwitł mi hiacynt, porzucony wiosną na balkonie, ot cebulka sie w kąciku suszyła. Sprzątając grudniowo balkon  zauważyłam zielone czubki wystawiające łebki z szarej cebulki. Wazonik hiacyntowy, woda, karton...


Wszystkiego najlepszego! Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego  Roku !

czwartek, 8 grudnia 2011

Beaujolais nouveau

Słucham, kawiarnia *****
( ja) Czy moge sie do was wybrac na bożolenuwo?
(*****) Święto sie skończyło.
(ja) Święto się skończyło, wino jeszcze nie.
(*****)  Wino jeszcze nie.
( ja) To moge sie do państwa wybrac na wino?
(*****) Tak, jeszcze pare butelek mamy...


Rewelacyjne wino, świetne od pierwszego posmakowania, od pierwszego kieliszka. W minionych latach uważałam, że paskudztwo to nabiera smaku dopiero przy drugiej butelce. A tymczasem tegoroczne zaczarowało mnie już od startu. Oj niedługo postoją te butelki, niedługo.

sobota, 26 listopada 2011

Mydło

Od lat , niezmiennie,  używam  tego samego mydła miodowo-glicerynowego do rąk. Kiedy kończy się jedna kostka, sięgam po następną. Od lat, niezmiennie, zachwyca mnie jakby specjalnie wymierzone wgłębienie w nowej kostce: akurat do przyklejenia resztki poprzedniej...

poniedziałek, 14 listopada 2011

U źródeł niemieckiego romantyzmu: Eldena





Klasztor wielki i potężny wspierali książęta pomorscy.Tamże pochowano Annę Jagiellonkę, żonę Bogusława X . Aż przyszli Szwedzi... od tej pory ruina sobie stoi. W XIX w. stanowiła inspirację  dla malarzy i poetów. Dzisiaj - dla fotografów.