Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaczka po pekinsku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaczka po pekinsku. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 września 2009

Kaczka po pekińsku

Syn zażyczył sobie na imieninowy obiad chińszczyznę w moim wykonaniu. Skoro taka okazja, to może wreszcie zmierzę się z kaczką po pekińsku? Toż danie bankietowe, jak oznajmiają liczne książki o kuchni chińskiej. Kaczke nabyłam, zrobiłam co trzeba.



Zjedliśmy ; danie się udało: skorka krucha, mięso soczyste, ale powtarzać nie mam zamiaru. Bo jak mawiał mędrzec "...kaczka, za dużo na jednego, za mało na dwóch"